Co wpływa na postępowanie ekonomiczne i rozwój gospodarki? Socjologia ekonomii

Postępowanie ekonomiczneZrozumienie działań społeczno-ekonomicznych nie należy do najprostszych zadań. Socjologowie i ekonomiści od wieków starają się dostarczyć wartościowego wyjaśnienia. To, do jakich dojdzie się wniosków, dużo zależy od tego, jaki paradygmat (zestaw podstawowych przekonań, nastawienie poznawcze) się przyjmie. Każda analiza poprzedzona jest bazowymi założeniami, jakie przyjmuje badacz.

Podstawową różnicą między socjologią i ekonomią jest podejście. Ekonomia zazwyczaj preferuje analizy ilościowe, podczas gdy socjologia stara się dać wyjaśnienie jakościowe, traktując rzeczywistość społeczną (także ekonomiczną) jako nieustający proces składający się z działań ludzkich, podlegających różnym uwarunkowaniom.

Co wpływa na postępowanie ekonomiczne i rozwój gospodarki?

Żyjemy obecnie w neoliberalizmie, gdzie człowieka postrzega się jako homo-economicus. Neoklasyczne ujęcie człowieka wydaje się być jednak podejściem niewystarczającym we współczesnej gospodarce i jej otoczeniu instytucjonalnym i kulturowym. Zaproponowano już wiele koncepcji alternatywnych, które również nie dają całościowego wytłumaczenia, ale stanowią wartościowe wzbogacenie. Wiele z takich propozycji powstało na gruncie socjologii, która od swojego początku podejmuje także problematykę ekonomiczno-gospodarczą. Warto wspomnieć w tym kontekście o klasykach nauk społecznych, którzy utorowali drogę do ujęcia ekonomii w szerszym kontekście.

Za początek badania uwarunkowań społecznych gospodarki uznaje się pracę Adama Smitha - "Bogactwo narodów". Postawił on tam tezę, że działania ekonomiczne są częścią natury człowieka. Praca Smitha postawiła sobie za cel usystematyzowanie wiedzy o rozwoju systemu gospodarczego w Europie. Wnikliwe obserwacje rzeczywistości społecznej pozwoliły mu stworzyć teoretyczne podstawy dla liberalizmu gospodarczego, jako najbardziej odpowiedniego w tych czasach podejścia.

Ciekawą perspektywę w próbie wyjaśnienia tego, jak dany kontekst społeczno-kulturowy przekłada się na skuteczność danej strategii gospodarczej zaproponował Emil Durkheim. Zwrócił on uwagę na to, że sukces kapitalizmu na Zachodzie możliwy był dzięki specyficznemu podziałowi pracy i szacunkowi do własności na naszej szerokości geograficznej. Postawił on ekonomistom zarzut, że tworząc swoje analizy ignorują rzeczywistość społeczną. Uznawał, że społeczeństwo jest zewnętrzne w stosunku do jednostki, przez co warunkuje jej zachowanie (np. poprzez socjalizację). Nie można więc udawać, że ekonomia opiera się na uniwersalnych prawach oderwanych od rzeczywistości społecznej, na którą wpływają też niematerialne fakty społeczne, takie jak moralność czy świadomość zbiorowa.

Maxa Webera uważa się dziś za postać wybitną. Socjolog starał się pokazać, że gospodarowanie uwarunkowane jest także przez nieekonomiczne czynniki, a działanie ekonomiczne nie może być wartościowo opisane bez uwzględniania szerokiego kontekstu społecznego. W swoich pracach zwracał on szczególną uwagę na rolę idei w kształtowaniu się stosunków gospodarczych. Postulował, że sukces europejskiego kapitalizmu we właściwej dla siebie formie możliwy był dzięki specyficznej zachodniej racjonalności i systemowi wartości, jaki ugruntowała etyka protestancka - szacunek dla pracy, wyrzeczenia, oszczędzania. Jako szczególnie istotne procesy w kształtowaniu się kapitalistycznego systemu społecznego uznał racjonalizację i sekularyzację, słynne "odczarowanie świata". Webera zalicza się często jako przedstawiciela hermeneutycznej tradycji, kładącej nacisk na rozumienie procesów społecznych.

Mniej znana, ale także wartościowa jest perspektywa, jaką zaproponował Polanyi. Analizę ekonomiczną wzbogacił on o dokonania antropologii. Twierdził, że proces gospodarczy nie jest jedynie modelem formalnym, ale ma też istotny aspekt substancjalny - zakorzeniony jest w systemach społecznych i kulturowych danej rzeczywistości. Wszystkie te zróżnicowane czynniki przyczyniły się do tego, że intelektualista wątpił w możliwości samoregulacyjne rynku. Uważał, że zjawiska gospodarcze i społeczne należy postrzegać całościowo. Może się to odbyć tylko wtedy, gdy uwzględnimy konkretny kontekst historyczny. Twierdził, że gospodarka zawsze jest "zakorzeniona" w danej rzeczywistości społecznej.

Postrzeganiu człowieka jako homo-econominus, o autonomicznej podmiotowości i równych szansach na rynku, sprzeciwiał się Pierre Bourdieu - jeden z najwybitniejszych francuskich socjologów XX wieku. Wskazał on uwagę na to, jak dużą rolę w kształtowaniu się relacji gospodarczych ma struktura społeczna. Wyróżnił on trzy kapitały: ekonomiczny, społeczny i kulturowy, które decydują o tym, jakie człowiek ma szanse na powodzenie na rynku. Zachowania ekonomiczne postrzegał w dużej mierze jako wypadkową zinternalizowanych przez jednostkę wzorców kulturowych. Wskazywał także na to, jak różne pola (ekonomiczne, polityczne, kulturowe) wzajemnie się warunkują. Był także zagorzałym wrogiem neoliberalizmu.

Ciekawe podejścia oferują także inne dyscypliny, takie jak:

  • PSA (połączenie psychologii, socjologii i antropologii przy badaniu modeli ekonomicznych),
  • socjo-ekonomika,
  • ekonomia ewolucyjna i instytucjonalna,
  • ekonomia kosztów transakcyjnych.

Interdyscyplinarne podejścia starają się lepiej opisać złożoną przestrzeń ekonomiczną, która podlega obecnie licznym przeobrażeniom powstałym np. przez rozwój gospodarki opartej na wiedzy (tzw. kapitalizm kognitywny), które wpływają na znaczne przekształcenie społecznej struktury poprzez wywoływanie zmian na takich płaszczyznach jak zatrudnienie. Nie bez wpływu jest także postęp technologiczny i coraz powszechniejsze użycie technologii informacyjnych.

Rzeczywistość ekonomiczna jest niesamowicie złożona i zmienna. By poznać jej istotę, nierzadko trzeba "myśleć głębiej", wnikać w złożone struktury zarówno życia materialnego, jak i duchowego, co nie zawsze daje się bezpośrednio zaobserwować i zamknąć w tabelki. Potrzebne są nowe koncepcje teoretyczne i nowe modele umożliwiające rozpoznawanie procesów społeczno-gospodarczych. Pozwoli to na lepsze przewidywanie wydarzeń z wyprzedzeniem oraz wytyczanie kierunków polityki łagodzącej turbulencje w gospodarkach krajowych i w gospodarce globalnej. Warto korzystać z perspektyw dawnych myślicieli. Elastyczne podejście, uznające że instytucje społeczne ulegają pewnym przeobrażeniom pod wpływem społecznych interakcji pozwoli na pełniejsze badanie.

Komentarze